Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

terraexim

agrotechnik


cenyrolnicze

 zuromin


polnet



ROSJA: OGROMNY POTENCJAŁ EKSPORTOWY

Rosja potrzebuje znaleźć nowe rynki zbytu dla zbóż, aby przyspieszyć tempo eksportu i zmniejszyć presję na rynku krajowym powstałą po rekordowych zbiorach w 2016 roku w wysokości 119 mln ton – poinformował SovEcon. Według danych rosyjskich służb celnych, w grudniu br. Rosja wyeksportowała 3,18 mln ton ziarna w porównaniu do 4,05 mln ton w listopadzie ub.r. Powodem spowolnienia wysyłki była sztormowa aura w portach oraz umocnienie się rubla w relacji do dolara amerykańskiego, po tym jak Rosja dołączyła do porozumienia krajów OPEC o ograniczeniu wydobycia ropy. Według ekspertów, w styczniu br. rosyjski eksport zbóż jeszcze bardziej spowolni w ujęciu miesiąc do miesiąca – do 2,4 mln ton, w tym 1,8 -1,9 mln ton pszenicy, 300 – 400 tys. ton kukurydzy oraz 100-150 tys. ton jęczmienia. Wyniki wywozu zbóż z Rosji w okresie od lipca ub.r. do końca stycznia br. (tj. za pierwsze siedem miesięcy bieżącego sezonu) wyniosły więc ok. 23 mln ton, nieznacznie więcej niż w analogicznym okresie sezon wcześniej. Niemniej jednak taka wysokość sprzedaży na rynki zagraniczne nie zapewnia pozbycia się nadmiernych zapasów zbóż pozostających po zeszłorocznych, rekordowych zbiorach. Aby uniknąć nagromadzenia się rezerw zbożowych na koniec sezonu Rosja musiałaby utrzymywać tempo eksportu w wysokości 2,8 mln ton miesięcznie w okresie od lutego do lipca br. Jest to trudne zadanie, o ile w ogóle wykonalne – oceniają analitycy SovEcon. Tradycyjnymi rynkami zbytu dla rosyjskiego ziarna są kraje północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. Jednak w opinii ekspertów, odbiorcy ci nie będą w stanie sprowadzić i skonsumować takiej ilości ziarna i zmniejszą zakupy począwszy od marca br. Nadzieje Rosji na wzrost sprzedaży pszenicy na rynki azjatyckie nie zmaterializowały się w grudniu ub.r. Bangladesz, największy importer rosyjskiej pszenicy wśród krajów tego regionu, zredukował jej przywóz trzeci miesiąc z rzędu. Rosja rozpoczęła wysyłkę pszenicy do Chin, jednak do tej pory udało się sprzedać w tym kierunku zaledwie 300 tys. ton. W grudniu zeszłego roku spowolnił także znacząco eksport kukurydzy do Korei Południowej. Także dostawy do Iranu, największego odbiorcy rosyjskiej kukurydzy w tym sezonie, mają się zmniejszyć w okresie zimowym. Uwzględniając wszystkie te okoliczności SovEcon zrewidował wcześniejszą prognozę eksportu pszenicy o 500 tys. ton do 28,5 mln ton ze względu na umocnienie się rubla w relacji do dolara amerykańskiego. Prognoza wywozu pszenicy została skorygowana w dół o 500 tys. ton do 28,5 mln ton, głównie ze względu na silną konkurencję ze strony dostawców z półkuli południowej.

Źródło: FAMMU/FAPA z wykorzystaniem Reuters

Bieżący numer

Sklepik internetowy