Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

zuromin

polnet

Odpowiedzi na pytania z TCh numer 08-09/2009

 

wojtal24: Witam. Mam problem z wilgocią w chlewni. Mam wentylację, ale strasznie skrapla się para z zimnego powietrza. Czy ktoś ma na to jakieś rozwiązanie?


Problem, z jakim próbuje walczyć wojtal24 powstał w środku zimy (początek lutego), ale już niedługo znowu powróci do naszych chlewni. Temperatura powietrza jesienią spada nawet poniżej 0º C, a przymrozki nie są niczym specjalnym w październiku.

Zastanówmy się, jaka sytuacja panuje wtedy w chlewni? Przyjmijmy, że w pomieszczeniu o pow. 120 m2 i wysokości 2,5 m (kubatura = 300 m3) znajduje się 100 tuczników o masie ciała średnio 100 kg. Jeśli każdy tucznik wydycha łącznie ok. 2 kg pary wodnej na dobę (średnio 85 g/godz.), to sto tuczników wydycha do powietrza 8500 g pary wodnej na godzinę. Paruje też woda z wydalanych odchodów i moczu świń.

Przyjmijmy, że temperatura powietrza w chlewni wynosi 15º C, a wilgotność względna jest równa 60%. Znaczy to, że w każdym 1 m3 powietrza znajduje się 78 g pary wodnej (Tabela 1), a w całym powietrzu 300 x 78 = 23400 g pary wodnej. Jeśli pomieszczenie ze 100 tucznikami zamkniemy szczelnie, to po jednej godzinie zawartość pary wodnej wzrośnie tylko z tytułu wydychanej przez tuczniki pary wodnej o 8500 g (28 g/m3) i w każdym 1 m3 będzie teraz 78 + 28 = 106 g pary wodnej; wilgotność względna przy temperaturze 15º C wzrośnie do 80% (Tabela 1). Jeśli doliczymy parę z odchodów i moczu, wilgotność względna może zbliżyć się nawet do 90-95 %. Żaden z rolników nie dopuści do takiej sytuacji! Szybko włączy wentylację, która służy nie tylko do usuwania z chlewni nadmiaru pary wodnej; usuwa też szkodliwe gazy i nieprzyjemne zapachy.

Włączając wentylację część pary wodnej zostanie wyrzucona na zewnątrz chlewni, ale jednocześnie przez otwory wlotowe wejdzie nowe powietrze z zewnątrz. Są sytuacje, że wlatujące z zewnątrz powietrze ma temperaturę 15º C i wilgotność względną 60%, czyli ma takie same parametry, jak powietrze w chlewni i nie powoduje ani wzrostu, ani spadku temperatury i wilgotności względnej; wentylacja musi usuwać z chlewni tylko tę część pary wodnej, która powstaje w wyniku oddychania zwierząt oraz parowania z odchodów i moczu.

Jeśli natomiast powietrze wchodzące do chlewni będzie miało niższą temperaturę i wyższą wilgotność względną (chłodne i wilgotne jesienne powietrze) aniżeli powietrze w chlewni, to musimy włączyć ogrzewanie i zwiększyć tempo wymiany powietrza (otworzyć wloty i zwiększyć obroty wentylatorów). W przeciwnym wypadku dość szybko spadnie nam temperatura powietrza w chlewni i wzrośnie wilgotność względna; para wodna będzie się skraplała i w chlewni zrobi się mokro. Warto pamiętać, że w takiej sytuacji samo zwiększenie tempa wymiany powietrza nie wystarczy! Trzeba włączyć ogrzewanie.

Czytelników zainteresowanych bardziej szczegółowymi danymi na temat roli wentylacji naturalnej i mechanicznej w chlewniach (rodzaje, systemy, wymagania, parametry itd.) prosimy o sięgnięcie do artykułów opublikowanych w „Trzodzie Chlewnej” (nr 4, 6 i 8-9 w 2008 r. czy nr 3 w 2009 r.).

 

Tabela 1. Ilość pary wodnej (w gramach) w 1 m3 powietrza w zależności od temperatury powietrza oraz jego wilgotności względnej

Temperatura

(0º C)

Wilgotność względna (%)

40

50

60

70

80

90

100

30

122

153

183

214

245

275

306

25

93

116

139

162

185

209

232

20

69

87

104

121

139

156

173

15

52

65

78

91

103

116

129

10

38

47

57

66

76

85

95

 

(Red.)

Bieżący numer

Sklepik internetowy