Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

zuromin

polnet

Duńczyk: Co sadzicie o wspomaganiu rui loszkom środkami nie farmaceutycznymi typu mączka rybna, tlenek cynku oraz, jak ostatnio słyszałem, również siarczanem miedzi jako dodatkiem do paszy.
Jeśli macie jakieś opinie i doświadczenia, to proszę o informacje.

 

Mówiąc o wspomaganiu rui u loszek możemy domyślać się, że „Duńczyk” mógł mieć na myśli trzy różne sytuacje:

·         stymulowanie wystąpienia pierwszej i kolejnych rui u loszek,

·         wzmocnienie zewnętrznych objawów rui u loszek pozwalających wykryć najbardziej właściwy moment do przeprowadzenia skutecznej inseminacji, czyli określenie tzw. „odruchu tolerancji lub przyzwolenia”,

·         synchronizacja występowania rui w odpowiednim terminie u loszek.

Każda z tych sytuacji wymaga innych sposobów postępowania, a skuteczność tych sposobów zależy najczęściej od wielu czynników.

Odpowiadając na post „Duńczyka” przyjmijmy, że chodzi o stymulowanie wystąpienia rui u loszek. Skuteczna stymulacja wystąpienia rui najczęściej wzmacnia też jej zewnętrzne objawy. Natomiast synchronizacja rui u loszek to dość obszerny problem i mógłby przekraczać objętość poniższej odpowiedzi. Zostawmy go więc na inną okazję.

Wystąpienie rui u loszek jest ściśle związane z ich dojrzewaniem płciowym. Przyjmuje się, że loszki są dojrzałe płciowo w wieku ponad 190 dni (ponad 27 tygodni życia) przy masie ciała co najmniej 100 kg. Objawy pierwszej rui można często zaobserwować u znacznie młodszych loszek, ale nie należy tego traktować jako dowodu na to, że taka loszka jest dojrzała płciowo, a tym bardziej gotowa do inseminacji.

Loszki powinno się inseminować wyłącznie przy trzeciej lub następnych rujach i to tylko te, które są w wieku przynajmniej 220 dni (ponad 31 tygodni życia), mają masę ciała wyższą niż 120 kg i są odpowiednio otłuszczone (grubość warstwy tłuszczu grzbietowego powinna być powyżej 16 mm). Przyjmuje się nawet, że nowoczesne krzyżówki loszek wysokomięsnych powinny mieć masę ciała powyżej 130 kg, co daje większe prawdopodobieństwo odpowiedniej zawartości tłuszczu w masie ciała (stosunek białka do tłuszczu jak 1:1). Inseminowanie takich loszek daje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości będą z nich wysokoplenne lochy, gotowe urodzić przynajmniej kilkanaście miotów dorodnych prosiąt.

Warto pamiętać, że nowoczesne wysokomięsne krzyżówki loch z natury rzeczy nie mają zbyt dużo zgromadzonej energii w swoim organizmie, pozwalającej najpierw dobrze wyrosnąć płodom, a potem wykarmić liczny miot bez znacznego uszczerbku dla kondycji samej lochy. Nadmiernie wyczerpana locha w okresie laktacji potem z trudem wchodzi w kolejną ruję po odsadzeniu prosiąt, a dotyczy to zwłaszcza loch-pierwiastek, zachęcanych do wczesnej rui i inseminowanych przed osiągnięciem pełnej dojrzałości płciowej.

Po wielu latach różnych prób i doświadczeń stwierdzono, że najlepszym i najbardziej skutecznym sposobem stymulowania rozwoju płciowego każdej loszki jest jej codzienny 20-minutowy bezpośredni kontakt z dojrzałym w pełni knurem, przejawiającym silne libido, w połączeniu z odpowiednim wysokoenergetycznym programem żywienia loszek (koncentracja energii w paszy ma tutaj większe znaczenie aniżeli zawartość białka). Knur odgrywa w takim przypadku bardzo ważną rolę stymulującą prawidłowy, równomierny i naturalny rozwój płciowy loszki, a nie tylko rolę „szukarka”, który w trakcie krótkotrwałego kontaktu ułatwia wyszukiwanie loszek będących akurat w szczytowym momencie rui.

Niestety, wysoki koszt robocizny w przemysłowych fermach trzody chlewnej zmusił właścicieli do rezygnacji z czasochłonnego naturalnego stymulowania rozwoju płciowego loszek i zachęcił do stosowania łatwych w użyciu środków zastępczych w postaci różnego rodzaju preparatów. Ale stosowanie różnych preparatów hormonalnych, witaminowo-mineralnych lub ziołowych może nie być do końca skuteczne, jeśli loszki nie są dojrzałe płciowo (patrz wyżej) i nie są stymulowane w swoim rozwoju poprzez bezpośredni kontakt z knurem.

Podawanie loszkom takich związków chemicznych jak siarczan miedzi lub tlenek cynku raczej nie mają wpływu na wejście loszki w kolejną ruję lub wzmocnienie zewnętrznych objawów rui. Być może jakieś udane próby z podawaniem tych związków polegały na tym, że działały one na zasadzie „szoku chemicznego” i wywoływały ruję u niektórych loszek w podobny sposób, jak niekiedy działają na loszki różnego rodzaju zabiegi stresujące w postaci ich przeganiania, dłużej trwającego transportu, zmiany miejsca bytowania (inny kojec lub budynek), nagłej zmiany programu żywienia czy składu paszy itp.

Bieżący numer

Sklepik internetowy