Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

terraexim

agrotechnik


cenyrolnicze

 zuromin


polnet



Marzena pyta: Czy władze UE są gotowe wesprzeć producentów trzody chlewnej wobec narastających trudności?

 

UE jest drugim co do wielkości producentem wieprzowiny na świecie (ok. 22-23 mln ton/rocznie) i największym eksporterem. Przy średnim spożyciu 32,5 kg/mieszkańca producenci wieprzowiny w UE zmuszeni byli wyeksportować w 2021 r. ok. 5,75 mln ton, czyli 25-26% produkcji. Oznacza to, że w UE jest znacząca nadprodukcja wieprzowiny i dla stabilizacji wewnątrzunijnego rynku niezbędny jest eksport. Z powodu nadprodukcji unijni producenci świń są w nieustannym „żelaznym uścisku”, który z powodzeniem wykorzystują producenci mięsa wieprzowego! Przed zakładami mięsnymi stoi bowiem cały czas kolejka samochodów z żywcem…

Jednocześnie warto przypomnieć, że chociaż produkcja świń podlega w UE zasadom wspólnej organizacji rynku (Rozporządzenie UE nr 1308/2013. Wspólna organizacja rynków produktów rolnych), to nigdy nie była wspomagana dopłatami związanymi z wielkością produkcji czy ograniczana kwotami produkcyjnymi, a jedynie w sytuacjach kryzysowych zakłady mięsne (nie producenci świń) są wspierane dopłatami do prywatnego przechowywania w celu możliwie jak najszybszego przywrócenia stabilizacji cen na wewnątrzunijnym rynku wieprzowiny.

Eksport wieprzowiny ma zatem kluczowe znaczenie dla producentów trzody chlewnej w UE. I chociaż eksport wieprzowiny miesięcznie z UE po raz pierwszy gwałtownie spadł w kwietniu 2021 r. aż o 13,5% (z 627,28 tys. ton do 542,73 tys. ton, Wykres 1), to jeszcze w czerwcu 2021 r. był na podobnym poziomie jak w 2020 r. (461,32 tys. ton w 2020 r. vs 455,03 tys. ton w 2021 r). Niestety, kolejne miesiące to już tylko dalszy spadek do wręcz tragicznego poziomu w grudniu 2021 r. Eksport wieprzowiny wyniósł wtedy 374,7 tys. ton i był o 252,6 tys. mniejszy (spadek o 40,3%) w porównaniu do najlepszego miesiąca w 2021 r. (marzec, 627,28 tys. ton) i prawie o 32% mniejszy w porównaniu do eksportu w grudniu 2020 r. (548,47 tys. ton).

W pierwszych miesiącach 2022 r. sytuacja ta nie uległa poprawie. Kraje UE zaczęły „dusić się” z nadmiaru produkowanej wieprzowiny. Powstał poważny problem z utrzymaniem produkcji trzody chlewnej na dotychczasowym poziomie. Kłopoty z eksportem wieprzowiny najbardziej dotknęły hiszpańskich producentów trzody chlewnej, ale rykoszetem także producentów w pozostałych krajach. W coraz większym stopniu eksport wewnątrzunijny zaczął zastępować eksport poza UE.

Popularne przysłowie mówi, że nieszczęścia czasami idą w parze. Ogromna produkcja świń w Hiszpanii jest w dużej mierze uzależniona od importu zbóż i białkowych surowców paszowych. Wybuch wojny na Ukrainie wstrzymał eksport zbóż z czarnomorskich portów, który w dużej mierze zaopatrywał także Hiszpanię. Producenci świń w tym kraju stanęli wobec widma realnego braku pasz. I to w krótkim czasie! Zwrócili się więc z pilną prośbą do KE o zezwolenie na import kukurydzy z Argentyny, chociaż import z tego kraju jest w UE zakazany z powodu uprawy tam odmian GMO.

Skumulowanie problemów, jakie pojawiły się przed produkcją wieprzowiny w UE (nadmiar mięsa i trudności z jego eksportem, wysokie ceny zbóż i brak możliwości ich importu, wzrost kosztów produkcji i ryzyko utraty opłacalności) spowodowały, że przedstawiciele Copa-Cogeca wystąpili do Komisji Europejskiej o pilne podjęcie działań zapobiegających tym problemom. W odpowiedzi KE powołała na początku marca br. Europejską Grupę Refleksyjną ds. Wieprzowiny, która dokona przeglądu powstałych trudności i wspólnie z Departamentem Rolnictwa KE oraz ekspertami z Komitetu ds. Wspólnej Organizacji Rolnictwa będzie próbowała znaleźć najlepsze rozwiązania.

Spotkanie inauguracyjne odbyło się 10 marca i było poświęcone zależności europejskiej produkcji wieprzowiny od importu surowców paszowych. Kolejne comiesięczne spotkania będą dotyczyły wzmocnienia odporności społeczno-gospodarczej producentów trzody chlewnej oraz wyzwań środowiskowych, klimatycznych, zdrowia i dobrostanu zwierząt. Można więc powiedzieć, że obradujące władze UE starają się aktywnie włączyć w pomoc dla producentów trzody chlewnej. Oczywiście, w miarę swoich możliwości…

 

Opr.: ACONAR

Bieżący numer

Sklepik internetowy