Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

terraexim

agrotechnik

larwicyd

cenyrolnicze

 zuromin


polnet

 

Marta pyta: Czy powstająca w Chinach ferma trzody chlewnej, produkująca w jednym miejscu w wielopiętrowych budynkach ponad 2 mln tuczników rocznie to racjonalny i bezpieczny projekt? Czy to początek pewnego trendu w produkcji zwierzęcej, czy tylko jednorazowy wybryk?

 

 

 

Kilka miesięcy temu świński (i nie tylko) świat obiegła wiadomość o uruchomieniu produkcji (pierwsze zasiedlenia we wrześniu 2020 r.) w nowo budowanej w Chinach fermie-gigancie dla trzody chlewnej. Powstająca ferma będzie największą świńską fermą, jaka kiedykolwiek powstała na świecie, co najmniej 10-krotnie większa od największych ferm amerykańskich.

 

W pobliżu miasta Nanyang (prowincja Henan, centralna część Chin) firma Muyuan Foods Co Ltd buduje fermę, na której w 21 wielopiętrowych chlewniach będzie produkowanych rocznie ponad 2,1 mln tuczników (fot.). Potrzebne prosięta będą produkowane przez 81 tys. loch, również utrzymywanych na tej fermie. Powstała w 1992 r. firma Muyuan Foods Co Ltd specjalizuje się w produkcji loszek reprodukcyjnych (posiada własne fermy prarodzicielskie), prosiąt i tuczników. Produkuje też mieszanki paszowe potrzebne dla swoich świń. Zarząd firmy Muyuan Foods Co Ltd uważa, że budowana ferma trzody chlewnej powstaje w doskonałym okresie, kiedy ceny sprzedaży tuczników w Chinach są ciągle na dobrym poziomie.

 

Chiński rząd po wielkim spadku produkcji wieprzowiny w latach 2018/19 z powodu zakażenia świń wirusem ASF przygotował plan szybkiej odbudowy własnego pogłowia świń. Plan opiera się na rządowej pomocy finansowej chętnie udzielanej potencjalnym inwestorom, a jednym z ważnych elementów tego planu jest budowa dużych przemysłowych ferm skutecznie zastępujących zlikwidowaną produkcję świń w mniejszych fermach i gospodarstwach, niezapewniających odpowiedniego poziomu bioasekuracji w walce z wirusem ASF. Ferma w Nanyang zastąpi np. 2 tys. gospodarstw, z których każde produkowało ok. 1000 tuczników rocznie.

 

Powstająca w pobliżu Nanyang ferma będzie nie tylko największą, ale też najnowocześniejszą pod względem wyposażenia, obsługi i zarządzania. Wprawdzie specjaliści twierdzą, że ryzyko zawleczenia, kontroli i ewentualnego skutecznego pozbycia się różnych patogenów przy skupieniu tak dużej liczby świń w jednym miejscu jest ogromne, ale inwestorzy planują ograniczyć to ryzyko instalując między innymi filtry powietrza wdmuchiwanego do chlewni, poddając sterylizacji termicznej surowce paszowe i gotowe mieszanki, a także instalując kamery na podczerwień informujące w czasie rzeczywistym o zmianach temperatury ciała loch, prosiąt czy tuczników. Ryzykiem są też fluktuacje cen sprzedaży świń, ale zarząd firmy Muyuan Foods Co Ltd twierdzi, że potrafią tanio produkować swoje świnie i przez to skutecznie konkurować na rynku.

 

Przyglądając się gigantycznej fermie trudno oprzeć się wrażeniu, że tak może wyglądać świat po pandemii COVID-19. Średnich i drobnych producentów zastąpią wielkie prywatne korporacje i państwowe firmy, a zwykli ludzie jeszcze bardziej będą uzależnieni od łaskawości wielkich tego świata…  

 

 

 

Opr.: ACONAR

 

Fot. Widok fermy trzody chlewnej (21 wielopiętrowych chlewni) firmy Muyuan Foods Co Ltd w pobliżu Nanyang, prowincja Henan. Na pierwszym planie wytwórnia pasz (za: Bangkok Post, Reuters)

 

 

Bieżący numer

Sklepik internetowy