Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

polnet

Sebastian pyta: Ogromnym problemem jest utrzymanie tempa wzrostu prosiąt po ich odsadzeniu. Jedną z głównych przyczyn jest małe spożycie paszy. Czy można w kilku prostych słowach przedstawić sposoby skutecznego zachęcenia odsadzonych prosiąt do wyjadania większej ilości paszy? 

 

Rzeczywiście zachęcenie prosiąt do wyjadania suchej paszy w pierwszych dniach po ich odsadzeniu jest ciągle bardzo poważnym problemem. Niektórzy żywieniowcy ten kłopotliwy dla prosiąt okres nazywają utratą apetytu, a nawet swego rodzaju anoreksją. Oznaczałoby to, że przyczyną są same prosięta. Czyżby?

Dokładniejsza obserwacja zachowania się prosiąt w pierwszych godzinach po ich odsadzeniu sugeruje jednak zupełnie coś innego: prosięta są głodne i z pewnością zjadłyby suchą paszę, ale często nie wiedzą, gdzie jej szukać, a jeśli nawet znajdą karmidło z tą paszą, to nie wiedzą, że jest to pokarm dla nich i nie potrafią jej zjeść w takiej ilości, aby zaspokoić głód. Wynika z tego, że problem nie leży po stronie prosiąt, ale raczej po stronie producenta. Wszyscy producenci prosiąt dokładnie zdają sobie sprawę, że głodowanie prosiąt przez 3–5 dni po odsadzeniu jest dla nich szkodliwe (wstrzymanie procesu dojrzewania przewodu pokarmowego, zmniejszenie kosmków jelitowych), powoduje zahamowanie tempa wzrostu i zwiększa koszty produkcji (wydłużony okres tuczu). Co należy więc zrobić, aby prosięta w ciągu zaledwie kilku godzin po odsadzeniu zaczęły wyjadać paszę?

 Przede wszystkim musimy podać im paszę najlepszej jakości o najwyższej wartości pokarmowej, zawierającą łatwostrawne składniki w odpowiedniej proporcji. Oszczędzanie na zakupie tej akurat paszy nie ma żadnego sensu! Dobrze zbilansowana i smakowita pasza na pierwszy okres po odsadzeniu prosiąt zdecydowanie zwiększa szanse, że prosięta wcześniej rozpoczną jej wyjadanie. Zwykle potrzebujemy niewiele, zaledwie 2–3 kg tej superpaszy. Dopiero potem, gdy prosięta już nauczą się wyjadać suchą paszę, możemy pomyśleć o obniżeniu kosztów.

Większość producentów podaje odsadzonym prosiętom paszę w typowych karmidłach, często nawet całkiem dobrze umieszczonych w kojcu, oczekując, że prosięta łatwo odszukają takie karmidło. Warto jednak pamiętać, że prosięta w pierwszych godzinach po odsadzeniu instynktownie szukają czegoś do zjedzenia przede wszystkim na posadzce, a nie w karmidłach. Niewielkie ilości paszy powinny być rozsypane wprost na posadzce albo podane na płaskich tacach, często w jaskrawym i atrakcyjnym kolorze. Prosięta przede wszystkim muszą poznać smak suchej paszy i nauczyć się zaspokajać nią głód. Przy czym ta sama pasza koniecznie powinna być jednocześnie podana w karmidłach! Taka sama pod względem składu, smaku i formy; najpierw sypka, potem może być granulowana.

Surowce, z których powinna być wyprodukowana pasza dla prosiąt odsadzonych, powinny być łatwostrawne i smakowite, a także powinny stymulować rozwój zdrowego przewodu pokarmowego. Zdrowy przewód pokarmowy gwarantuje, że prosięta będą zjadały takie ilości paszy, jakie są im potrzebne do pełnego wzrostu, a wysoka strawność przyczyni się do tego, że prosięta będą zjadały kolejne porcje paszy.

Niestety, nawet najlepsza pasza nie powinna być podawana prosiętom zbyt długo. Często wystarczy kilka pierwszych dni. Warto też nieco zróżnicować wartość pokarmową i skład surowcowy paszy przeznaczonej dla prosiąt cięższych od tej podawanej prosiętom lżejszym. W praktyce zaobserwowano, że prosięta cięższe trudniej przyzwyczajają się do wyjadania suchej paszy. Aby prawidłowo zarządzać wyjadaniem paszy przez prosięta w pierwszych godzinach/dniach po odsadzeniu, należy częściej obserwować ich zachowanie i odpowiednio do sytuacji podejmować właściwe decyzje.

Oferowanie prosiętom odsadzonym preparatów mlekozastępczych ma swoje dobre i złe strony. Zwykle podawanie im takich preparatów wydłuża okres przyzwyczajania się do paszy suchej. Ale dla prosiąt z niedowagą może to być jak najbardziej właściwe rozwiązanie! Niestety, preparaty mlekozastępcze wymagają większego nakładu robocizny i dbałości o czystość. Bardzo dobrym rozwiązaniem w przyzwyczajaniu odsadzonych prosiąt do wyjadania suchej paszy jest podawanie im w pierwszym okresie paszy zmieszanej z wodą w postaci papki. Zapobiega to też ewentualnemu odwodnieniu się prosiąt.

Świetne wyniki we wczesnym wyjadaniu suchej paszy uzyskuje się u tych prosiąt odsadzonych, którym w okresie ssącym podawano specjalną paszę dla prosiąt ssących. Podawana już w drugim tygodniu życia umożliwia im poznanie smaku innego pożywienia aniżeli tylko mleko matki i pozwala przyzwyczaić się do zjadania suchej paszy. Zaobserwowano też, że takie prosięta najczęściej nie wymagają podawania im po odsadzeniu paszy na płaskich tacach lub rozsypanej na posadzce. Dodatkowo podawana pasza w okresie ssania poprawia masę ciała prosiąt w dniu ich odsadzenia i zwiększa szanse prosiąt w miocie na lepsze wyrównanie ich masy ciała.

 

Opr.: ACONAR

Bieżący numer