Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

locha

mitek

polnet

polnet





 

Sebastian pyta: Czy warto dokarmiać prosięta ssące przed ich odsadzeniem specjalną suchą paszą prestarter?

 

Najprościej mówiąc: Oczywiście, że warto! Ale żeby z tego karmienia korzyść miały zarówno prosięta, jak i ich właściciel, należy przede wszystkim rozumieć, dlaczego należy prosięta ssące dokarmiać, a także wiedzieć, jak to zrobić, żeby nie zaszkodzić prosiętom, a także sobie samemu, a dokładniej – własnej kieszeni. Niby temat dokarmiania prosiąt przed ich odsadzeniem jest tematem oklepanym na wszystkie możliwe strony, a jednak dość często rolnicy-producenci prosiąt pytają o to, czy warto dokarmiać prosięta przed ich odsadzeniem i czy warto wydać aż tyle pieniędzy na stosunkowo drogą paszę specjalistyczną?

Jeszcze raz powtórzmy: warto dokarmiać prosięta przed ich odsadzeniem i warto wydać trochę więcej pieniędzy na dobrej jakości paszę typu prestarter! Dlaczego? Powodów jest kilka. Oto jeden z nich.

Może najważniejszym powodem decydującym o skarmianiu paszy prestarter jest wiek prosiąt, w którym odsadzamy prosięta w naszym gospodarstwie/fermie. Jeśli prosięta mają skorzystać z dobrodziejstwa zjadania paszy prestarter podawanej w kojcu porodowym, powinny spożyć jej co najmniej 500 g. Ważne: 500 g przed odsadzeniem! Do mniej więcej połowy drugiego tygodnia życia (16-18. dzień po urodzeniu) prosięta mogą zjeść najwyżej 100 g paszy prestarter. Do tego momentu prosięta zaledwie dowiedzą się, że podawana im sucha pasza prestarter jest pożywieniem, inaczej mówiąc – czymś, co przypadkowo znalazło się w miejscu ich przebywania i może być z powodzeniem zjadane nie powodując żadnych większych kłopotów. Może nawet czymś bardzo smacznym, swoim smakiem przypominającym mleko lochy.

Prosięta próbują zjadać wszystko, co znajduje się wokół nich. Taka prosięca natura! Jeśli musimy – z różnych względów – odsadzać prosięta stosunkowo wcześnie, np. w trzecim tygodniu życia, to może zdarzyć się, że niektóre surowce znajdujące się w paszy prestarter nie będą w pełni trawione z powodu braku potrzebnych do tego enzymów (układ pokarmowy takich prosiąt nie jest w pełni dojrzały i nie wytwarza niektórych enzymów). Niestrawiona pasza może być pierwszą przyczyną biegunki! I wynikających z tego bardzo wielu kłopotów!

Jeśli musimy odsadzać prosięta w 3. tygodniu życia, a chcemy, aby ich masa ciała w dniu odsadzania była wyższa, to lepiej jest podać im przed odsadzeniem preparat mlekozastępczy aniżeli suchy prestarter. Z preparatem mlekozastępczym jest więcej pracy? No cóż, coś za coś! Nie wszystko musi być łatwo i tanim kosztem…

Inna jest sytuacja, gdy prosięta są odsadzane w 25. dniu życia lub nawet starsze. Wtedy mogą one spożyć co najmniej 500 g paszy prestarter, a w wyniku stopniowego dojrzewania układu pokarmowego i wytwarzania w coraz większej ilości nowych rodzajów potrzebnych enzymów łagodniej przechodzą trudny okres adaptacji układu pokarmowego do trawienia nowych surowców paszowych.

Mówiąc prościej – prosięta odsadzane w starszym wieku nie tylko są lepiej przygotowane do zjadania i wykorzystywania suchej paszy prestarter, ale dzięki większej możliwości strawienia zawartych w niej surowców i wchłonięcia uwolnionych składników pokarmowych poprawia się tempo ich wzrostu i w dniu odsadzania mają wyższą masę ciała. Wyniki bardzo wielu doświadczeń i jeszcze więcej obserwacji z praktyki przemysłowej produkcji prosiąt sprawia, że można przyjąć, iż prosięta dokarmiane paszą prestarter w okresie ssania przed odsadzeniem w 28. dniu życia ważą średnio przynajmniej o jeden kilogram więcej! I najczęściej są znacznie zdrowsze. Proste i jasne! Zresztą Unia Europejska zaleca, a nawet wymaga, żeby prosięta były odsadzane właśnie w 28. dniu życia.

Przy okazji warto też wiedzieć o jeszcze jednym. Jeśli prosięta odsadzamy po 28. dniu życia, np. w 35. dniu życia, to dokarmianie ich paszą prestarter przed odsadzeniem przez tak długi okres może spowodować poważne problemy. Pasza pestarter, skoncentrowana i dlatego bogata w różne wartościowe składniki pokarmowe, będzie wtedy zjadana przez prosięta w zbyt dużych ilościach (prosięta z każdym dniem zjadają więcej paszy!), a to spowoduje przejadanie się w sensie spożywanej ilości składników pokarmowych. W takiej sytuacji trzeba prosiętom po 28. dniu życia (nieodsadzone i ciągle przebywające z lochą) podać paszę starter, o mniej skoncentrowanym udziale składników pokarmowych. Locha w zasadzie wytwarza wtedy niewielkie ilości mleka, a podawana prosiętom sucha pasza starter praktycznie stanowi podstawę ich odżywania się.  

 

Opr.: ACONAR

Bieżący numer