Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

polnet

Robert Eckert

Instytut Zootechniki – PIB w Krakowie

 

Czas trudnych decyzji dla producentów świń

 

 

Gwałtowna podwyżka cen zbóż spowodowała radykalne zmiany w opłacalności produkcji świń. Należy oczekiwać, że ceny pasz będą kształtować się na wysokim poziomie aż do przyszłych żniw. Jednym z rozwiązań łagodzących ten problem wydaje się ograniczenie produkcji tuczników. Takie działania mają jednak sens, gdy czas ten zostanie wykorzystany do przeprowadzenia zabiegów trudnych do realizacji w „normalnym” okresie produkcyjnym. Działania te mogą dotyczyć wymiany stada podstawowego loch czy też przeprowadzenia pewnych remontów budynków inwentarskich.

           

Okres dobrej rentowności produkcji świń uległ w ostatnich miesiącach zdecydowanemu wyhamowaniu. Przyczyną była nie jak najczęściej bywało nadprodukcja tuczników i niskie ceny surowca rzeźnego, lecz gwałtowna podwyżka cen zbóż. Zazwyczaj w okresie pożniwnym ceny zbóż obniżały się. W tym roku, mimo udanych w kraju plonów, ceny podstawowego składnika pasz uległy gwałtownej podwyżce. Przyczyną był duży nieurodzaj w innych krajach Europy. Praktycznie zaraz po zbiorach, zboże po wysokich cenach było i jest sprzedawane do innych krajów. Trudno przewidzieć jak będą w następnych miesiącach kształtować się ceny. Jednak znaczna zmiana rodzaju upraw w Polsce, myślę tu o zdecydowanym zwiększeniu produkcji rzepaku, nie pozwala oczekiwać obniżek cen zboża aż do przyszłych zbiorów. To nieciekawa perspektywa dla producentów trzody chlewnej. Być może w części obiektów, zostanie ograniczona w jakimś stopniu produkcja tuczników. Skutkiem tego będzie podwyższenie cen skupu żywca wieprzowiny, co można zresztą już obserwować. Nie będzie to jednak podwyżka pozwalająca zrekompensować wyższe koszty produkcji wynikające z drogich pasz. Barierą będzie tu polityka zakładów mięsnych, nie mogących pozwolić sobie na zbyt wysokie podwyżki cen swoich wyrobów. Myślę, że najbliższy rok będzie bardzo trudny dla wielu gospodarstw, gdzie sprzedaż trzody chlewnej była jednym z głównych źródeł przychodów. Czy można jakoś złagodzić ten długi okres problemów. Na pewno nie jest dobrym rozwiązaniem zdecydowane ograniczenie produkcji, celem ograniczenia strat przez najbliższe miesiące. Mam tu na myśli duże obiekty, gdzie taka działalność chyba nie będzie wchodzić w grę. A jeśli, to może dotyczyć „średnich” producentów, którzy nie są obciążeni pewnymi mechanizmami gospodarczymi występującymi w dużych obiektach. Jeśli chodzi o bardzo drobnych producentów, to trudno jednoznacznie przewidywać, gdyż jest to nieprzewidywalny obszar produkcyjny. Można tylko założyć, że wielu z nich faktycznie może całkowicie zrezygnować z tego typu produkcji. A przychodów szukać będą w innym rodzaju produkcji rolniczej.

            Wracając do obiektów, które nastawione są na wyłączną lub w decydującej części produkcję rolniczą opartą na trzodzie chlewnej, można zasugerować pewne działania. Polegać miałyby one na wykorzystaniu tego trudnego okresu do przeprowadzenia modernizacji czy zmian w organizacji stada, które zawsze wiążą się z ograniczeniami wielkości produkcji. To właśnie dobry moment na realizację przedsięwzięć, które odsuwano ze względu na dobrą koniunkturę i chęć uzyskania pewnych dochodów. A z zyskami w ostatnich latach mieliśmy przecież do czynienia. Wielu producentów dobrze ten okres wykorzystało, kumulując w różny sposób środki finansowe. Celem przygotowania się między innymi do „trudnych czasów”, z czym mamy teraz do czynienia. Część z nich planowała z uzyskanych środków przeprowadzenie różnych kroków zmierzających do poprawy efektywności produkcyjnej swoich obiektów. I ten moment obecnie należy wykorzystać.

 

Bieżący numer