Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

polnet

pismo

Robert Eckert

Instytut Zootechniki

- Państwowy Instytut Badawczy w Krakowie

 

Trudny i decydujący rok dla wielu producentów świń

 

Niekorzystne relacje kosztów produkcji trzody chlewnej (a szczególnie kosztów pasz) do cen skupu utrzymać się mogą aż do żniw. Trudno jednak liczyć się przy obecnych gwałtownych zmianach w strukturze zasiewów ze znaczną obniżką cen zbóż. Prawdopodobnie postępujące duże ograniczenie pogłowia świń w Polsce, wpłynie korzystnie na podwyżkę cen skupu i poprawi relacje kosztów produkcji do cen surowca rzeźnego. Znaczna część producentów trzody chlewnej, szczególnie tych drobnych już zrezygnowała lub będzie rezygnować z tej gałęzi produkcji.

 

Obecne ceny pasz czy zbóż oraz ceny tuczników i tusz nie pozwalają zmienić pesymistycznego nastawienia producentów trzody chlewnej co do dalszej przyszłości. Relacje kosztów paszy do cen uzyskiwanych za surowiec rzeźny dalej są niekorzystne i do czasu żniw nie można oczekiwać radykalnych zmian. Trudno też oczekiwać raptownej poprawy cen skupu żywca czy też tusz w najbliższych miesiącach.

Przeanalizujmy na wstępie ceny pszenicy i jęczmienia w tym roku. Od początku roku cena pszenicy kształtowała się na poziomie nieco poniżej 900 zł za tonę, aby w końcu marca osiągnąć cenę ok. 930 zł/t. Cena jęczmienia na początku roku nie osiągała 800 zł/t, aby w marcu gwałtownie wzrosnąć do 850 zł/t. Cena soi kształtuje się na poziomie 1200 – 1250 zł/t. To poziom cen zbóż decydujących o kosztach produkcji tuczników. A jak kształtowała się cena skupu surowca rzeźnego. Biorąc pod uwagę masę tusz ciepłych, z początkiem tego roku wynosiła ona 4,5 zł/kg, aby z końcem marca wzrosnąć do poziomu 4,7 zł/kg, średnio za tusze klasy SEU. Są to więc wartości dla tusz powyżej 50% mięsności.

Struktura zakupu w zakładach prowadzących ocenę mięsności wskazuje, że zakup tusz klas S, E i U stanowi aż ok. 85% wszystkich ocenianych tusz. To dobra informacja, świadcząca o uzyskaniu pewnego, dość wysokiego standardu mięsności świń w kraju. Należy jednak podkreślić, że dotyczy to tylko części produkcji trzody chlewnej w kraju. Wiele tuczników jest bowiem skupowanych na masę żywą lub na wbc, ale bez oceny mięsności.

Posiadamy jednak w kraju już w znacznej części wysokiej wartości surowiec rzeźny. Można więc oczekiwać za taki surowiec lepszej ceny. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że nie jesteśmy osamotnienie w problemach złych relacji cen pasz do cen surowca rzeźnego. Na całym rynku europejskim od pewnego czasu obserwuje się znaczny spadek cen na tusze wieprzowe. W tabeli 1 podano ceny średnie w UE i w wybranych krajach za tusze klasy E (powyżej 55% mięsności).

 

Bieżący numer