Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

terraexim

agrotechnik


cenyrolnicze

 zuromin


polnet



Zygmunt Pejsak

Państwowy Instytut Weterynaryjny – Państwowy Instytut Badawczy w Puławach

 

 

Zatrzymanie długotrwałej tendencji spadkowej w produkcji świń w Polsce – kierunki działań

 

 

W pierwszej części publikacji, ogłoszonej na łamach „TCh” i poświęconej analizie sytuacji w zakresie chowu i produkcji świń w Polsce omówiono przyczyny obserwowanego od wielu lat spadku pogłowia loch i w konsekwencji spadku produkcji świń w naszym kraju. W prezentowanej poniżej części przedstawiono poglądy własne odnośnie możliwości i kierunków działań umożliwiających odwrócenie obserwowanego od kilku lat niekorzystnego trendu.

 

 

 

 

 

Wśród wielokierunkowych działań, które należy możliwie szybko podjąć, najważniejszym zagadnieniem jest opracowanie, a później wprowadzenie mechanizmów zmierzających skutecznie do poprawy struktury produkcji świń. Przy rozdrobnieniu takim, z jakim mamy do czynienia obecnie nie mamy najmniejszych szans na konkurowanie z dużymi i dobrze zorganizowanymi gospodarstwami i korporacjami zachodnioeuropejskimi. Należy jednocześnie podkreślić, że duże co innego oznacza w odniesieniu do chlewni w Austrii, Belgii czy Holandii a co innego w stosunku do fermy świń w USA, Kanadzie czy Rosji. Rodzima produkcja świń powinna być bliżej modelu obowiązującego w trzech pierwszych krajach.

 

Niezależnie od powyższego należy pamiętać, że najbardziej efektywna jest w naszym kraju produkcja prosiąt i tuczników w gospodarstwach największych – liczących kilkaset, a nawet 2-3 tysiące loch (większych na szczęście nie mamy). Dlatego też takich producentów należy chronić, gdyż przede wszystkim oni zdolni są do przeciwstawienia się obcej konkurencji.

 

Wydaje się, że drugą w kolejności sprawą jest uznanie, przez administrację rządową, ważności tego działu produkcji zwierzęcej dla branży rolniczej i współpracujących z nią sektorów produkcji rolnej i przemysłowej. Konieczne jest zrozumienie, że pozostawienie hodowców i producentów świń wyłącznie samym sobie może doprowadzić do tego, że Polska może stać się w stosunkowo krótkim czasie jednym z większych importerów wieprzowiny i prosiąt w Europie. To mało optymistyczne stwierdzenie potwierdzają prognozy ekspertów unijnych. Zakładają oni, że produkcja świń w Polsce, podobnie jak w innych krajach Europy Centralnej, w najbliższym dziesięcioleciu będzie rozwijała się zdecydowanie wolniej niż w innych rozwiniętych rolniczo krajach UE. W omawianym zakresie konieczne jest opracowanie krótko- i długoterminowej polityki państwa oraz przeanalizowanie prawnych możliwości różnych sposobów wspierania produkcji trzody chlewnej, między innymi poprzez:

 

finansowe wspomaganie tworzenia grup producenckich

 

 

 

finansowe wspieranie budowy biogazowni; (ich funkcjonowanie mogłoby wpłynąć na obniżenie kosztów produkcji i poprawę konkurencyjności produkcji świń, tak jak to się dzieje np. w Austrii czy w Niemczech)

 

 

 

 

 

Bieżący numer

Sklepik internetowy