Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

zuromin

polnet

Magdalena Kozera-Kowalska

Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu

 

 

„Wielka piątka” przelała czarę goryczy?

 

Wprawdzie produkcja zwierząt futerkowych w Polsce nie należy do wiodących kierunków produkcji rolniczej (liczbę producentów norek w Polsce ocenia się na około 900, a szacunek ten oparty jest na płatnościach podatkowych), to jednak procedowanie Ustawy o ochronie zwierząt, nazywanej „Piątką Kaczyńskiego”, wywołało spore poruszenie wśród rolników.

 

Na tyle silne, że po raz kolejny zdecydowali się na protesty: od blokowania dróg, przez rozrzucanie obornika przed biurami poselskimi, do „udzielania korepetycji posłom” o skutkach zmian, jakie wywoła Ustawa (ostatnią z form zapowiedzieli przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Rolniczej). Inicjatorem tego zrywu po raz kolejny jest Ogólnopolski Ruch Rolników AGRO Unia, który chociaż na rynku sił politycznych związanych z rolnictwem pojawia się i znika, staje się zauważalnym nawet przez laików wyrazicielem odczuć środowiska producentów rolnych, który w tym roku zyskał poparcie niespotykanej wcześniej liczby organizacji wiejskich i większości Izb Rolniczych. W informacji, czy raczej odezwie do szeroko rozumianej opinii społecznej, organizatorzy protestów wyraźnie artykułują trzy elementy: uzasadnienie podjętych działań: „Nie chcemy, aby nasze gospodarstwa rolne konały powoli w ciszy przez nieprzemyślane decyzje partii rządzącej ochoczo poparte przez większość opozycji z wyjątkami”, uzasadnienie sposobu ich realizacji: „Nikt nie zwróci uwagi na rolnika, który będzie protestował na swoim polu...”, „Nasza forma protestów będzie tak ukierunkowana, aby w jak najmniejszym stopniu zaszkodzić zwykłym obywatelom w codziennym życiu”, jednoznaczne wskazanie na adresata protestów: „Naszym celem są osoby, które przyczyniły się do takiej, a nie innej sytuacji, jaką mamy teraz” …

 

Bieżący numer

Sklepik internetowy