Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
 Dokument bez tytułu
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

 

cenyrolnicze

polnet

Piotr Kołodziejczyk

Gniezno

 

Porodówka - tutaj wszystko się zaczyna

 

Porody są ogromnym wysiłkiem nie tylko dla loch, ale również dla prosiąt. Dlatego należy się do nich tak przygotować, aby przebiegały one jak najsprawniej, a noworodki i ich matki czuły się jak najlepiej.

 

Dobrze zaprojektowana porodówka to kluczowy element przy produkcji prosiąt. Nie lada wyzwaniem jest, aby w obrębie jednego pomieszczenia, a nawet jednego kojca spełnić wymagania 300–kg matki i 1,5–kg noworodków. A takie wyzwanie stoi przed producentami prosiąt.

W zasadzie nie ma już mowy o porodówkach ściołowych. Wszystkie nowoczesne chlewnie utrzymują w tej grupie, głównie ze względów higienicznych, zwierzęta na rusztach. Posadzka musi być tak dobrana do delikatnych prosiąt, aby nie raniła ich kończyn. Niektóre firmy oferują część rusztu znajdującego się na powierzchni pod lochą wykonaną z żeliwa. To dobre rozwiązanie, mające z jednej strony chłodzić wymiona loch, z drugiej, nie dopuszczać do kładzenia się noworodków pod matką.

Dużo dyskutuje się o wymiarach kojców porodowych, bo o ile do niedawna ta najdroższa w inwestycji powierzchnia była ograniczana do minimum, o tyle teraz, wraz ze wzrostem wielkości nowoczesnych linii genetycznych loch oraz ich plennością instalowane kojce, a także montowane w nich jarzma są coraz większe. I tak ich długość coraz częściej wynosi 2,30, a nawet 2,50 m, a szerokość też przekracza 2 m…

Bieżący numer